Ciche łkanie w poduszkę, czyli Opera 60

Została wydana nowa wersja przeglądarki Opera 60. Czujecie to? Kiedyś internet huczałby od doniesień, społeczność by się rozpływała w ach i och a światowe media głosiłby upadek hegemonii innych przeglądarek. A tymczasem, Opera 60 nie dość, że jest, to jeszcze od 9 kwietnia i… Jakoś nikt tego nie zauważył. Czy ten ostracyzm jest aby słuszny?

Opera 60 w ciemnej oprawie

„Zaraz zaraz” zakrzykną fani tej marki. Opera 60 istnieje i otrzymuje aktualizacje już od paru miesięcy. Już wyjaśniam – to wszystko to były aktualizacje Beta. Teraz mamy do czynienia z zupełnie nową jakością. Opera 60.0.3255.70 Reborn 3 to w ogóle inny i stabilny świat. Każdy, kto chce spacerować po internecie w wygodnych kapciach powinien rzucić okiem, czy Opera nie jest właśnie parą takowych.

W porządku. Odrzućmy sny o potędze sprzed dekady, kiedy to Opera nieznacznie, ale wybitnie zaznaczała swoją obecność. Czas przejścia na rozwiązania Googla (silnik Blink) naznaczony jest piętnem zdrady i zaprzepaszczenia okazji do bycia wyjątkowym. Niestety, mleko się rozlało, a deweloperzy robią wszystko, by to posprzątać. Stąd Opera 60 Reborn 3 i inne ciekawostki, które rzeczywiście wyróżniają ten projekt od innych.

  • Reborn 3 to synonim pełnego wsparcia dla Web 3.0,

  • nowy bezramkowy interfejs,

  • tematy graficzne ciemne i jasne,

  • nowy rozwiązania dla zrzutów,

  • lepsze wsparcie technologii VPN i blokowania reklam,

  • Crypto Wallet pozwalający na integrację z naszą kryptowalutą.

VPN w Operze

I w zasadzie tak to wygląda. Niewiele? Nic z tego. wystarczy uruchomić program, by odkryć jak bardzo Opera przebudowała to co ma do zaoferowania przeciętny fork projektu Chromium. Znajdziemy tutaj szybką integrację z Messengerem Facebooka, obsługę WhatsApp, szybkie wybieranie, szybką synchronizację za pomocą My Flow. I tak dalej. Opera jest zupełnie inna, choć wyrosła na wspólnym nawozie koncepcie obsługi stron WWW.

Czy oznacza to, że wróciła stara dobra Opera? Niekoniecznie. Raczej nikt nie oczekuje tego po projekcie w zgodzie z koncepcją na obsługę internetu według Google. To nie jest stara Opera. Widać to dobitnie po uruchomieniu menedżera zasobów i sprawdzenia ile na jałowym biegu Opera 60 zużywa zasobów. 1.2 GB to chyba nieco… Ponad standard?

Aby zainstalować program w systemach Ubuntu 18.04, 18.10, Mint 19.xx, należy:

sudo sh -c 'echo "deb http://deb.opera.com/opera-stable/ stable non-free" >> /etc/apt/sources.list.d/opera.list'
wget -O - http://deb.opera.com/archive.key | sudo apt-key add -
sudo apt-get update
sudo apt-get install opera-stable

Kto czyta, ten wie:

Dodaj komentarz